czwartek, 15 października 2026

"Pośród narodów głoście chwałę Pana" - Zwiastunowi z Gór - Zaproszenie do kościoła Świętego Pawła Apostoła w Elblągu.

(Mt 22, 15-21) Faryzeusze odeszli i naradzali się, jakby pochwycić Jezusa w mowie. 
Posłali więc do Niego swych uczniów razem ze zwolennikami Heroda, aby Mu powiedzieli: "Nauczycielu, wiemy, że jesteś prawdomówny i drogi Bożej w prawdzie nauczasz. Na nikim Ci też nie zależy, bo nie oglądasz się na osobę ludzką. Powiedz nam więc, jak Ci się zdaje? 
Czy wolno płacić podatek cezarowi, czy nie?"
Jezus przejrzał ich przewrotność i rzekł: "Czemu wystawiacie Mnie na próbę, obłudnicy? Pokażcie Mi monetę podatkową!" Przynieśli Mu denara.
On ich zapytał: "Czyj jest ten obraz i napis?" Odpowiedzieli: "Cezara."
Wówczas rzekł do nich: "Oddajcie więc cezarowi to, co należy do cezara, a Bogu to, co należy do Boga."
Witam serdecznie wszystkich Czytelników w kolejnym, wypełnionym barwami ciepłej, słonecznej jesieni, tygodniu października - miesiąca poświęconemu Maryi i modlitwie różańcowej. W najbliższą sobotę i niedzielę, 17 i 18 października - w dniach, gdy wspominamy jakże radosny i niezwykły dla Polski czas wyboru na Stolicę Piotrową Metropolitę Krakowskiego, księdza kardynała Karola Wojtyłę - zapraszam na spotkania 
ze mną i z moim świadectwem, "Zwiastunowi z Gór", do parafii należącej do Ojców Franciszkanów Konwentualnych w Elblągu.   
W sobotę wieczorem i przez całą niedzielę pod koniec każdej Eucharystii w kościele pod wezwaniem Świętego Pawła Apostoła będę dzielić się moimi przeżyciami związanymi 
z osobistymi spotkaniami z Ojcem Świętym Janem Pawłem II, które miały miejsce podczas Pierwszej Oazy Rzymskiej III-go stopnia w sierpniu 1979 roku. 
Zapraszam także na dodatkowe spotkanie do kawiarenki parafialnej około godziny 13.00.
Te najpiękniejsze Rekolekcje Oazowe mojego życia odbywały się w Rzymie i w Castel Gandolfo na zaproszenie i przy czynnym udziale naszego cudownego Gospodarza, Papieża 
z Polski, którego nazywaliśmy Zwiastunem z Gór.
Postaram się przybliżyć atmosferę tamtych dni, opowiem o wartościach, które czerpaliśmy 
z bliskiego kontaktu ze Świętym Janem Pawłem, z homilii, dialogów przy ognisku, z każdego Jego uśmiechu, gestu, radosnego śpiewania. 
Po Mszach Świętych i w kawiarence zapraszam do stołu z książkami - będzie czas na rozmowę, chętnie odpowiem na pytania. Będę także wpisywać dedykacje.
Wszystkich gorąco pozdrawiam :) Do zobaczenia :)                      Joasia Jurkiewicz   
Karol Wojtyła - "PIEŚŃ O BOGU UKRYTYM" 1944 rok - 
                                                                            "Wybrzeża pełne ciszy" fragment
Z wolna słowom odbieram blask,
spędzam myśli jak gromadę cieni,
- z wolna wszystko napełniam nicością, 
która czeka na dzień stworzenia.
To dlatego, by otworzyć przestrzeń    
dla wyciągniętych Twych rąk,
to dlatego, by przybliżyć wieczność,
w którą byś tchnął.
Nienasycony jednym dniem stworzenia
coraz większej pożądam nicości,
aby serce nakłonić do tchnienia
Twojej Miłości.
Za tę chwilę pełną śmierci dziwnej,
która w wieczność niezmierną opływa,
za dotknięcie dalekiego żaru,
w którym ogród głęboki omdlewa.
Zmieszały się chwila i wieczność,
kropla morze objęła - 
opada cisza słoneczna
w głębinę tego zalewu.
Czyż życie jest falą podziwu, falą wyższą niż śmierć?
Dno ciszy, zatoka zalewu - samotna ludzka pierś.
Stamtąd żeglując w niebo
kiedy wychylisz się z łodzi,
miesza się szczebiot
dziecięcy - i podziw.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz