(J 14, 15-21) Jezus powiedział do swoich uczniów:
"Jeżeli Mnie miłujecie, będziecie zachowywać moje przykazania. Ja zaś będę prosił Ojca,
a innego Parakleta da wam, aby z wami był na zawsze - Ducha Prawdy, którego świat przyjąć nie może, ponieważ Go nie widzi ani nie zna. Ale wy Go znacie, ponieważ u was przebywa i w was będzie.
Nie zostawię was sierotami. Przyjdę do was. Jeszcze chwila, a świat nie będzie już Mnie widział. Ale wy Mnie widzicie - ponieważ Ja żyję - i wy żyć będziecie.
W owym dniu poznacie, że Ja jestem w Ojcu moim, a wy we Mnie i Ja w was.
Kto ma przykazania moje i je zachowuje, ten Mnie miłuje. Kto zaś Mnie miłuje, ten będzie umiłowany przez Ojca mego, a również Ja będę go miłował i objawię mu siebie."
Witam wszystkich moich Czytelników w pięknym czasie wiosennych, majowych dni -
w czasie pachnącej świeżą zielenią wiosny, rozkwitających na każdym kroku drzew
i krzewów, tysięcy narcyzów, żonkili, tulipanów tworzących feerią barw przecudne dywany przetkane bujną zielenią młodych traw i złocistą barwą, rozwijających się w każdym wolnym zakątku, nasyconych słońcem mleczy.
W miesiącu poświęconym Najświętszej Maryi Pannie zapraszam serdecznie w najbliższą sobotę wieczorem i przez całą niedzielę - 9 i 10 maja - na spotkania ze mną i z moim świadectwem, z książką "Zwiastunowi z Gór", do parafii pod wezwaniem Świętego Mikołaja Biskupa w sięgającym swą historią początku XIII-go wieku Grudziądzu.
Z radością wracam kolejny raz do tego pięknego, położonego nad Wisłą i jeziorami, historycznego miasta. To będzie, w moim prawie trzynastoletnim pielgrzymowaniu, czwarty kościół w Grudziądzu.
W Bazylice Kolegiackiej Świętego Mikołaja - najstarszej świątyni miasta - pod koniec każdej Eucharystii podzielę się świadectwem Pierwszej Oazy Rzymskiej III-go stopnia przeżywanej w sierpniu 1979 roku na zaproszenie i u boku Świętego Jana Pawła II.
Opowiem krótko o osobistych wzruszających, radosnych spotkaniach z umiłowanym naszym Gospodarzem - pomysłodawcą tej niezwykłej Oazy - Ojcem Świętym, którego nazywaliśmy także Zwiastunem z Gór. Postaram się przybliżyć to wszystko, co w tamtych latach stało się naszym udziałem - ponad studwudziestoosobowej grupy młodych oazowiczów z całej Polski,
Opowiem o wartościach jakie czerpaliśmy z tych niezwykłych spotkań - z każdego słowa
i gestu Jana Pawła II, z uśmiechu, modlitwy, śpiewania i... zamyślenia...
Wartości te już na zawsze pozostały w moim sercu.
Po Mszach Świętych zapraszam do stołu z książkami. Chętnie porozmawiam, odpowiem na pytania. Będę także podpisywać książki na życzenie czytelników.
"BOGARODZICA" - Maria Konopnicka
Nigdym ja ciebie, ludu, nie rzuciła,
nigdym ci mego nie odjęła lica.
Ja - po dawnemu - moc twoja i siła!
Bogarodzica!
Rzeszom ja twoim, skróś zmierzchom hetmanię,
jako w zaranie.
Przed tobą idę i przy tobie stoję
z bojowem hasłem, z piór orlich szelestem.
A kiedy ducha bierzesz na pierś zbroję,
Tarczą ci jestem...
I w klęsce nawet w blask odziewam złoty
poległe roty.
Sztandar ja niosę ponad ziemię wzbity,
iżby go oczy gasnące widziały.
A iżby znak mój powiewał w błękity,
jak za dni chwały.
Sztandar ja niosę, a nie puszczam z ręki,
mimo wiek męki.
A choć go dzisiaj wiatr nie żenie chyży,
co orły białe porywał na boje.
Choć poczerniały u mogił, u krzyży
proporce moje.
Lecz żołnierzowi sztandar i zwinięty
drogi i święty.
Żołnierze, sąście zawołania mego
i mej chorągwi towarzysze wierne,
a poprzez wieki rubieży mych strzegą
duchy pancerne...
Żołnierze, sąście, sąście kość orłowa
Rycerzy słowa!
A ja was wiodę i stawiam, gdzie trwoga
przez sioła, grody a przez ziemie rolne...
I tak sprawuję dane mi przez Boga
Hetmaństwo polne...
Od mej buławy idzie rozkazanie
szumem po łanie.
A ja was wiodę - niewiasty i męże
na mury fortec i za twierdzy bramy.
Bo choć dziś insze bronie i oręże,
lecz bój - ten samy!
A przebojowan musi być i będzie
w mojej komendzie!
Ten tylko bowiem lud upada w cienie,
który sam sobie nie dochował wiary.
Temu, co stracił sztandaru widzenie,
na nic sztandary!
Mocnym a wiernym duchom ja przywodzę
w wolności drodze.
A wy się czujcie nie jak luza marna,
co krzykiem trwogi przed bojem wybucha,
lecz jako zwarta kolonia i karna
na żołdzie ducha.
I jak rycerstwo, któremu hetmani
Niebieska Pani!
Tak, odnowione jest zaprzysiężenie
Hetmaństwa mego i rycerskiej wiary.
A teraz, wznieście nad groby i cienie
Światła sztandary!
Scheda wy moja i moja dzielnica!
Bogarodzica!

Ojciec Święty Jan Paweł II - Watykan, Plac Świętego Piotra, 27 maja 2001
- rozważanie przed modlitwą Regina Coeli, fragment
(...) "Jak w Niebie tak i na Ziemi" - te słowa, które powtarzamy codziennie w modlitwie
"Ojcze nasz", dobrze opisują nową sytuację uczniów, których przemieniło doświadczenie Tajemnicy Paschalnej Chrystusa. Są oni jednocześnie mieszkańcami Ziemi i Nieba.
Chrystus stworzył bowiem w samym sobie pomost między Niebem a Ziemią.
On jest pośrednikiem między Bogiem i człowiekiem, między Królestwem Niebieskim
i historią świata. Zjednoczeni z Nim w Jego własnym Duchu wierni tworzą nową wspólnotę - Kościół, który ze swej natury jest widzialny i duchowy, pielgrzymujący w świecie
i uczestniczący w chwale niebieskiej.
Pośród wszystkich stworzeń, najściślej jest związana z tą tajemnicą Maryja.
Jako nowa Ewa, z której narodził się nowy Adam, wskazuje Ona drogę naszej działalności
na Ziemi. A ponieważ została wzięta do Nieba z ciałem i duszą, zachęca nas, abyśmy dążyli do naszej prawdziwej ojczyzny, gdzie czeka nas pełnia życia w miłości Boga w Trójcy Jedynego.
Wypływając na ocean nowego tysiąclecia, Kościół nie traci z oczu Gwiazdy Polarnej,
która wyznacza kierunek jego żeglugi. Tą Gwiazdą jest Chrystus - Pan wieków.
Obok Niego obecna jest Jego i nasza Matka, która towarzyszy nieustannie swoim dzieciom
w ich ziemskiej pielgrzymce. Na Nią patrzymy ze szczerą nadzieją.
Jej zawierzamy oczekiwania i zamierzenia Kościoła (...)








%20Castel%20Gandolfo,%20ogrody,%20przed%20Msza%CC%A8%20s%CC%81w.-o.A.Madej%2012.VIII.1979%20-.jpg)
%20Castel%20Gandolfo,%20Pogody%20Wieczo%CC%81r,%2012.VIII.1979%20-.jpg)










