sobota, 27 czerwca 2026

"Na wieki będę sławił łaski Pana" - Zaproszenie do kościoła Stygmatów Świętego Franciszka Serafickiego-Sanktuarium Świętego Antoniego w Warszawie.

(Mt 10, 37-42) Jezus powiedział do swoich apostołów: 
"Kto kocha ojca lub matkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien. I kto kocha syna lub córkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien. 
Kto chce znaleźć swe życie, straci je, a kto straci swe życie z mego powodu, znajdzie je. 
Kto was przyjmuje, Mnie przyjmuje, a kto Mnie przyjmuje, przyjmuje Tego, 
który Mnie posłał.
Kto przyjmuje proroka jako proroka, nagrodę proroka otrzyma.
Kto przyjmuje sprawiedliwego jako sprawiedliwego, nagrodę sprawiedliwego otrzyma. 
Kto poda kubek świeżej wody do picia jednemu z tych najmniejszych, dlatego, że jest uczniem - zaprawdę, powiadam wam, nie utraci swojej nagrody."
Witam wszystkich moich Czytelników w letnim,  pięknym, upalnym czasie czerwcowym, kiedy to szczególnie czcimy każdego dnia Serce Pana Jezusa uczestnicząc w nabożeństwach, adorując Najświętszy Sakrament, odmawiając Litanię.
W najbliższą niedzielę, 28 czerwca serdecznie zapraszam na spotkania ze mną i z moją książką - "Zwiastunowi z Gór" - do kościoła Ojców Franciszkanów Konwentualnych pod wezwaniem Stygmatów Świętego Franciszka Serafickiego - budowanego na przełomie 
XVII-go i XVIII-go wieku, jako kolejna świątynia w tym miejscu, Sanktuarium Świętego Antoniego na Starym Mieście w Warszawie.
Bardzo się cieszę, że mój szlak pielgrzymowania po całej Polsce ponownie - po kilkuletniej przerwie - wiedzie mnie do Warszawy, do której w ostatnich tygodniach wracam drugi raz 
ze świadectwem - w niedzielę, 14 czerwca byłam w parafii Świętego Bonifacego na Czerniakowie, należącej do Ojców Bernardynów. Teraz będę na Starym Mieście. 
Pod koniec każdej Eucharystii podzielę się świadectwem osobistych spotkań z Ojcem Świętym Janem Pawłem II, które miały miejsce podczas Pierwszych Rekolekcji Oazowych III-go stopnia w Rzymie i w Castel Gandolfo w sierpniu 1979 roku.
Postaram się krótko przybliżyć wartości, które czerpaliśmy z tych spotkań - z każdego słowa wypowiadanego do nas, wówczas polskiej młodzieży, przez naszego Ojca Świętego.
To były słowa pełne młodzieńczej radości spowodowanej spotkaniami z nami - młodymi oazowiczami - przepełnione ojcowskim zatroskaniem o przyszłość młodych, ciepłem, serdecznością, mądrością i ogromną miłością...
Każdym słowem, gestem, całym życiem Święty Jan Paweł Wielki prowadził nas do Ewangelii Chrystusa i Maryi, którą nazywał Matką Pięknej Miłości. Wskazywał nam właściwe ścieżki. 
Ojciec Święty w słowach, które nam pozostawił i w historii Jego życia, wciąż uczył i uczy nas podążania za właściwymi wartościami. Warto czytać, słuchać, powracać do tamtych treści - usłyszeć w pełni to, co naprawdę Święty Jan Paweł II chciał nam przekazać.
Po Mszach Świętych zapraszam do stołu z książkami - z przyjemnością spotkam się, porozmawiam, odpowiem na pytania. Będzie także możliwość wpisania dedykacji.
Wszystkich gorąco pozdrawiam :) Do zobaczenia w Warszawie :)))        Joasia Jurkiewicz
Ojciec Święty Jan Paweł II - Toruń, Nabożeństwo Czerwcowe - 
                                                                                      7 czerwca 1999, fragmenty
"Serce Jezusa, Pokoju i Pojednanie nasze, zmiłuj się nad nami"
Pochylamy się z wiarą przed wielką tajemnicą Miłości Boskiego Serca i pragniemy oddać Mu cześć i chwałę. 
Witaj Jezu! Witaj Serce Boże Syna Człowieczego, które tak bardzo umiłowało ludzi.
(...) Oto Serce Zbawiciela - czytelny znak Jego niezwyciężonej Miłości i niewyczerpane Źródło prawdziwego Pokoju. W Nim mieszka cała Pełnia - Bóstwo na sposób ciała.
Pokój, który przynosi na Ziemię Chrystus, pochodzi właśnie z tej Pełni i z tej Miłości. 
Jest darem miłującego Boga, który ukochał człowieka w Sercu Jednorodzonego Syna. 
"On jest naszym Pokojem - woła Święty Paweł. Tak, Jezus jest naszym Pokojem, jest naszym Pojednaniem. To On zburzył wrogość, jaka powstała po grzechu człowieka i pojednał z Ojcem wszystkich ludzi przez śmierć na Krzyżu.
Na Golgocie zostało przebite włócznią Serce Chrystusa na znak Jego zupełnego Daru z siebie - Miłości ofiarnej, zbawczej, którą do końca nas umiłował, budując fundament pod przyjaźń Boga z ludźmi.
(...) Sławimy dzisiaj Pokój naszego Pana Jezusa Chrystusa - Pokój, jakiego On udzielił tym wszystkim, którzy zetknęli się z Nim w czasie Jego ziemskiego życia.
Pokój, którym radośnie pozdrowił uczniów po swoim Zmartwychwstaniu.
"Błogosławieni, którzy wprowadzają pokój, albowiem oni będą nazwani synami Bożymi."
(Mt 5, 9) Tak mówi do nas Chrystus w Kazaniu na Górze. Z głębi swego miłującego Serca wypowiada pragnienie naszego szczęścia. Chrystus wie, że największym szczęściem człowieka jest takie zjednoczenie z Bogiem, które czyni człowieka synem Bożym. 
Pośród różnych dróg prowadzących do pełni szczęścia wskazuje i tę, która prowadzi poprzez czynienie pokoju i dzielenie się nim z innymi. Ludzie pokoju godni są imienia synów Bożych. Jezus takich ludzi nazywa szczęśliwymi.
(...) Za kilka dni przypada setna rocznica poświęcenia całej ludzkości Najświętszemu Sercu Pana Jezusa. Dokonało się ono we wszystkich diecezjach za sprawą papieża Leona XIII, który w tym celu ogłosił Encyklikę Annum Sacrum. 
Pisał w niej: "Serce Boże jest symbolem i żywym obrazem nieskończonej Miłości Jezusa Chrystusa, która nas pobudza do odwzajemnienia się także miłością."
Przed chwilą odnowiliśmy wspólnie akt poświęcenia Najświętszemu Sercu Pana Jezusa. 
Daliśmy w ten sposób wyraz najwyższego hołdu, a także naszej wiary w Chrystusa - Odkupiciela człowieka. On jest Alfą i Omegą - Początkiem i Końcem.
Do Niego należy ten świat i jego losy. 
Dzisiaj, kiedy oddajemy cześć Jego Najświętszemu Sercu, módlmy się gorąco o pokój.
Przede wszystkim o pokój w naszych sercach, ale także w naszych rodzinach, narodzie 
i na całym świecie! 
Serce Jezusa, Pokoju i Pojednanie nasze - Zmiłuj się nad nami! Amen!
"DZWON NA TRWOGĘ" - Joanna J.
Mam wziąć
Twój Krzyż?
Panie
Dlaczego!
Dlaczego
aż tak
ciężki
ogromny
Na cały świat
rozpostarte
jego ramiona
Jego cień
pada na każdego
człowieka
I na Twój 
Kościół
Wszędzie kłamstwo
brud
nienawiść
Jak dźwignąć
to wszystko
Jak być 
Cyrenejczykiem
Dławię się
tonę
Czy wśród tych
bagien
jest stały grunt
Czy kwitną
gdzieś jeszcze
kwiaty Miłości
Nie pozwól
Panie
zapaść się w bagnie
Niech więcej ramion
Krzyż Twój
pochwyci
Niech dzwony serc
uderzą Miłością

sobota, 20 czerwca 2026

"Świadectwo o Mnie da Duch Prawdy i wy także świadczyć będziecie." - Zaproszenie do parafii Świętej Jadwigi Śląskiej w Częstochowie.

(Mt 10, 26-33) Jezus powiedział do swoich apostołów: "Nie bójcie się ludzi! Nie ma bowiem nic skrytego, co by nie miało być wyjawione, ani nic tajemnego, o czym by się nie miano dowiedzieć. Co mówię wam w ciemności, powtarzajcie w świetle, a co słyszycie na ucho, rozgłaszajcie na dachach.
Nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, lecz duszy zabić nie mogą. 
Bójcie się raczej Tego, który duszę i ciało może zatracić w piekle. Czyż nie sprzedają dwóch wróbli za asa? A przecież bez woli Ojca waszego żaden z nich nie spadnie na ziemię. 
U was zaś policzone są nawet wszystkie włosy na głowie. Dlatego nie bójcie się - jesteście ważniejsi niż wiele wróbli.
Do każdego więc, kto przyzna się do Mnie przed ludźmi, przyznam się i Ja przed moim Ojcem, który est w niebie.  Lecz kto się Mnie zaprze przed ludźmi, tego zaprę się i Ja przed moim Ojcem, który jest w niebie."
Witam serdecznie, wszystkich Czytelników, czerwcowo, z pierwszymi powiewami nadchodzącego lata i zapraszam w niedzielę, 21 czerwca, na spotkania ze mną i z moim świadectwem - książką "Zwiastunowi z Gór" do Częstochowy. Tak się składa, że w tych dniach przypada czterdziesta trzecia rocznica pobytu Ojca Świętego Jana Pawła II na Jasnej Górze, podczas Drugiej Pielgrzymki do Polski - 18 i 19 czerwca 1983 roku. 
Tym razem nie na Jasnej Górze, a w niewielkiej parafii pod wezwaniem Świętej Jadwigi Śląskiej na Wypalankach będę dzielić się z wiernymi świadectwem Pierwszej Oazy Rzymskiej III-go stopnia, która miała miejsce w Rzymie i w Castel Gandolfo oraz w innych miejscach 
we Włoszech w sierpniu 1979 roku. 
Te najpiękniejsze Rekolekcje Oazowe mojego życia odbyły się na zaproszenie Ojca Świętego Jana Pawła II, który - razem z Ojcem Franciszkiem Blachnickim - był pomysłodawcą tego niezwykłego wydarzenia, które stało się precedensem do Światowych Dni Młodzieży. 
Nasz umiłowany Papież, którego polscy oazowicze nazywali także Zwiastunem z Gór, był również Gospodarzem i w jakimś sensie najważniejszym Uczestnikiem tej Rzymskiej Oazy.
Postaram się pod koniec każdej Eucharystii, w krótkim świadectwie przybliżyć tamten niezwykły, piękny czas. Opowiem o wartościach, które czerpaliśmy z osobistych spotkań 
z Ojcem Świętym Janem Pawłem II - z każdego słowa przekazanego nam wówczas podczas Eucharystii, w homiliach, a także w osobistych rozmowach i dialogach z całą wspólnotą przy ognisku, które nasz kochany Gospodarz sam rozpalał.
Po Mszach Świętych zapraszam do stolika z książkami - będzie czas na rozmowę, a także na wpisanie dedykacji.
Wszystkich gorąco pozdrawiam :) Do zobaczenia :)))                          Joasia Jurkiewicz 
Ojciec Święty Jan Paweł II - Anioł Pański, 2 czerwca 1985 - rozważanie przed modlitwą
Kościół znajduje w Sercu Chrystusa przystęp do Boga, który jest Przenajświętszą Trójcą.
Do Ojca, Syna i Ducha Świętego. Ten Bóg Jedyny - i zarazem Trójjedyny - jest niewysłowioną Tajemnicą wiary. Zaprawdę "zamieszkuje światłość niedostępną" (1 Tm 6, 16)
A zarazem ten Nieogarniony Bóg pozwolił się ogarnąć Sercu Człowieka, któremu na imię Jezus z Nazaretu - Jezus Chrystus. Zaś poprzez Serce Syna Bóg Ojciec przybliża się również do serc naszych i przychodzi do nich. Przecież każdy z nas jest ochrzczony w Imię Ojca 
i Syna i Ducha Świętego. Każdy z nas jest od początku zanurzony w Trójjedynym Bogu - 
w Bogu żywym, w Bogu ożywiającym. Tego Boga wyznajemy wraz z Ojcem i Synem jako Ducha Świętego, który daje życie.
Bóg, który daje życie, który udziela się człowiekowi, doprowadził do szczytu dzieło swej zbawczej ekonomii stając się Człowiekiem.
To właśnie w Dziewiczym Poczęciu i w Narodzeniu z Maryi ma swój początek Jego ludzkie Serce. Jego ludzkie Serce w łonie Matki Dziewicy przez Ducha Świętego utworzone. 
To Serce pragniemy w szczególny sposób otaczać czcią w ciągu miesiąca czerwca. 
To Serce pragniemy uczynić szczególnym powiernikiem naszych biednych, ludzkich serc - serc na różne sposoby doświadczonych, na różne sposoby obciążonych. 
A zarazem serc ufających mocy samego Boga - zbawczej mocy Przenajświętszej Trójcy.
Maryjo - Matko Dziewicza, która najlepiej znasz Boskie Serce Twojego Syna, zjednocz się 
z nami w dzisiejszym uwielbieniu Przenajświętszej Trójcy i zarazem w pokornej modlitwie 
za Kościół i świat! Ty sama racz przewodniczyć tej naszej modlitwie. Amen!
Karol Wojtyła - "PIEŚŃ O BOGU UKRYTYM" - 1944, fragment
Aż dotąd doszedł Bóg i zatrzymał się krok od nicości,
tak blisko naszych oczu.
Zdawało się sercom otwartym, zdawało się sercom prostym,
że zniknął w cieniu kłosów.
A kiedy uczniowie łaknący łuskali ziarna pszenicy,
jeszcze głębiej zanurzył się w łan.
- Uczcie się, proszę, najmilsi, ode mnie tego ukrycia.
Ja, gdzie ukryłem się, trwam.
Powiedzcie, kłosy wyniosłe, czy wy nie wiecie,
gdzie się zataił?
Gdzie Go szukać? - kłosy, powiedzcie,
gdzie Go szukać w tym urodzaju?
------------------------------------------------------------------
Bóg spoczywał w sercu i wszechświat,
lecz wszechświat gasł,
z wolna stawał się Rozumu Jego pieśnią,
najniższą z gwiazd.
Opowiadam wam zdziwienie wielkiem helleńscy mistrze:
nie warto czuwać nad bytem, który wymyka się z rąk,
jest Piękno rzeczywistsze,
utajone pod żywą krwią.
Cząstka chleba rzeczywistsza niż wszechświat,
pełniejsza bytu i Słowa
- pieśń jak morze zalewająca
- odmęt słońca
- wygnanie Boga.
---------------------------------------------------------------
Synu, kiedy odejdziesz, wzbierająca głębio odwieczna, 
w której wszystko ujrzałem -
Ojcze, Miłość oznacza konieczność
wzbierania chwałą.
Synu, spójrz, niedaleko od Twojej jasności
jest kłosów dojrzałe pęcznienie -
przyjdzie dzień, kiedy odejmą Ci blask,
kiedy jasność Twą wydam ziemi.
Ojcze, spójrz, niedalekie od mojej Miłości
jest me spojrzenie,
którym ogarniam odwiecznie
ten dzień wzbierającej zieleni.
Ręce Twoje odejmą z mych ramion -
Synu, widzisz to unicestwienie,
Twój blask, kiedy przyjdzie dzień,
wydam kłosom pęczniejącej ziemi.
Ojcze, ręce odjęte z Twych ramion
spoję z drzewem odartym z zieleni.
bladym światłem pszenicznym nasycę
ten blask, w który kłosy zmienisz...

piątek, 12 czerwca 2026

"Bliskie jest Królestwo Boże. Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię!" - Zwiastunowi z Gór - zaproszenie do parafii Świętego Bonifacego z Tarsu w Warszawie.

(Mt 9, 36 - 10, 8) Jezus, widząc tłumy, litował się nad nimi, bo byli znękani i porzuceni jak owce niemające pasterza. Wtedy rzekł do swych uczniów: "Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało. Proście Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na swoje żniwo."
Wtedy przywołał do siebie dwunastu swoich uczniów i udzielił im władzy nad duchami nieczystymi, aby je wypędzali i leczyli wszystkie choroby i wszelkie słabości.
A oto imiona dwunastu apostołów: pierwszy - Szymon zwany Piotrem i brat jego, Andrzej. Potem Jakub, syn Zebedeusza i brat jego, Jan; Filip i Bartłomiej, Tomasz i celnik Mateusz, Jakub, syn Alfeusza i Tadeusz, Szymon Gorliwy i Judasz Iskariota - ten, który Go zdradził. 
Tych to dwunastu wysłał Jezus i dał im takie wskazania: "Nie idźcie do pogan i nie wstępujcie do żadnego miasta samarytańskiego. Idźcie raczej do owiec, które poginęły z domu Izraela. Idźcie i głoście: bliskie jest Królestwo Niebieskie.
Uzdrawiajcie chorych, wskrzeszajcie umarłych, oczyszczajcie trędowatych, wypędzajcie złe duchy. Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie."
Witam serdecznie wszystkich Czytelników i zapraszam serdecznie w niedzielę, 14 czerwca, 
na spotkania ze mną i z moim świadectwem - "Zwiastunowi z Gór" - do parafii Świętego Bonifacego z Tarsu należącej do Ojców Bernardynów w Warszawie, na Czerniakowie. 
Po dwunastu latach z radością wracam do tego miejsca, aby ponownie podzielić się świadectwem najpiękniejszych Rekolekcji Oazowych mojego życia przeżywanych w sierpniu 1979 roku w Rzymie i w Castel Gandolfo innych miejscach we Włoszech.
Pomysłodawcą, cudownym Gospodarzem i, w jakimś sensie, Uczestnikiem Pierwszej Oazy Rzymskiej III-go stopnia był Ojciec Święty Jan Paweł II. Rekolekcje wydarzyły się zaledwie w dziesięć miesięcy po objęciu Stolicy Piotrowej przez księdza kardynała Karola Wojtyłę, którego my, oazowicze z Polski, nazywaliśmy - zgodnie ze słowami piosenki napisanej według proroctwa Izajasza - Zwiastunem z Gór. 
Przez całą niedzielę, pod koniec każdej Eucharystii w obydwu kościołach - pierwszym, siedemnastowiecznym pod wezwaniem Świętego Antoniego i nowym, zbudowanym w końcu XX-go wieku, którego Patronem jest Święty Jan z Dukli - będę opowiadać krótko o tamtym wyjątkowym czasie Rekolekcji Oazowych przeżywanych w Wiecznym Mieście i innych pięknych, historycznych miejscach u boku umiłowanego Jana Pawła II Wielkiego.
Postaram się przybliżyć ponadczasowe wartości, które czerpaliśmy z osobistych spotkań - 
z każdego słowa, gestu Ojca Świętego.
Po Mszach Świętych zapraszam do stołu z książkami. Będzie czas na chwilę rozmowy - chętnie wysłucham wspomnień, świadectw, odpowiem na pytania.
Będę także podpisywać książki, jeśli takie będzie życzenie czytelników. 
Gorąco wszystkich pozdrawiam :))) Do zobaczenia :)                           Joasia Jurkiewicz
Ojciec Święty Jan Paweł II - Elbląg, 6 czerwca 1999 - Nabożeństwo Czerwcowe,                                                                                                            przemówienie, fragmenty
"Serce Jezusa, Źródło życia i świętości, zmiłuj się nad nami!"
Tak wołamy w Litanii. Wszystko, co Bóg chciał nam powiedzieć o sobie - o swojej Miłości - to wszystko złożył w jakiś sposób w swym Sercu i przez to Serce wyraził.
Stoimy więc wobec niezgłębionej Tajemnicy. Poprzez Serce Jezusa odczytujemy cały odwieczny Boży plan zbawienia świata. Jest to plan Miłości.
Przyszliśmy tu dzisiaj, aby kontemplować Miłość Pana Jezusa. Jego współczującą dobroć dla każdego człowieka. Kontemplować Jego Serce gorejące Miłością do Ojca w Pełności Ducha Świętego. Chrystus, który nas miłuje, ukazuje nam swe Serce jako Źródło życia i świętości, jako Źródło naszego odkupienia.
(...) Jezus jest Źródłem - z Niego bierze początek życie Boże w człowieku. Trzeba tylko przybliżać się do Niego, trwać w Nim, by mieć to życie. A czymże jest to życie, jak nie początkiem świętości człowieka! Świętości, która jest w Bogu i którą człowiek może osiągnąć przy pomocy łaski. 
Wszyscy pragniemy pić z Boskiego Serca, które jest Źródłem życia i świętości.
(...) Chrystus mówi: "Jeżeli Mnie miłujecie, będziecie zachowywać moje przykazania." 
(J 14, 15) Stawia w ten sposób przed nami ogromne wezwanie, a zarazem warunek: 
Chcesz Mnie miłować - zachowuj moje nakazy, przestrzegaj świętego Prawa Bożego, 
chodź ścieżkami, które Ja ci wskazałem.
Wolą Bożą jest, abyśmy zachowywali przykazania, czyli Prawo Boże dane Izraelowi za pośrednictwem Mojżesza na Górze Synaj. Dane wszystkim ludziom.
Znamy te przykazania:
"Ja Jestem Pan, twój Bóg, którym cię wywiódł z ziemi egipskiej, z domu niewoli.
Nie będziesz miał cudzych bogów obok Mnie!
Nie będziesz wzywał Imienia Pana, Boga twego do czczych rzeczy!
Pamiętaj o dniu szabatu, aby go uświęcić!
Czcij ojca twego i matkę twoją, abyś długo żył na ziemi, którą Pan, Bóg twój, da tobie!
Nie będziesz zabijał!
Nie będziesz cudzołożył!
Nie będziesz kradł!
Nie będziesz mówił przeciw bliźniemu twemu kłamstwa jako świadek!
Nie będziesz pożądał domu bliźniego twego!
Nie będziesz pożądał żony bliźniego twego!" (Wj 20, 2-17)
Oto zrąb moralności dany człowiekowi przez Stwórcę.
(...) Przykazania zostały dane dla dobra człowieka - dla jego dobra osobistego, rodzinnego 
i społecznego. One są naprawdę drogą dla człowieka. Sam porządek materialny nie wystarczy. (...) Życie bowiem potrzebuje mocy i wartości Bożych, nadprzyrodzonych - wtedy dopiero nabiera pełnego blasku. 
(...) Chrystus przyszedł wypełnić prawo, przede wszystkim wypełnić je w jego treści
i w znaczeniu, a przez to ukazać pełny jego sens i całą jego głębię.
Prawo jest doskonałe wówczas, kiedy jest przeniknięte miłością Boga i bliźniego. 
Miłość jest tym, co stanowi o doskonałości moralnej człowieka, o jego podobieństwie 
do Boga. 
"Kto ma przykazania moje i zachowuje je - mówi Chrystus - ten Mnie miłuje. Kto zaś Mnie miłuje, ten będzie umiłowany przez Ojca mego, a również Ja będę go miłował i objawię mu siebie." (J 14, 21)
(...) Widzimy, jak wielkie zadania stawia przed nami Bóg. Mamy ukształtować w sobie prawdziwego człowieka na obraz i podobieństwo Boże. Człowieka, który kocha Prawo Boga 
i chce według niego żyć. 
(...) Drodzy Bracia i Siostry - kontemplujmy Serce Jezusa, które jest Źródłem życia, gdyż przez nie dokonało się zwycięstwo nad śmiercią.
Ono także jest Źródłem świętości, gdyż w Nim zostaje przezwyciężony grzech, który jest przeciwnikiem duchowego rozwoju człowieka.
Z Serca Pana Jezusa bierze początek świętość każdego z nas. Uczmy się od tego Serca Miłości Boga i zrozumienia tajemnicy grzechu.
Wynagradzajmy Sercu Bożemu za grzechy popełnione przez nas i przez naszych bliźnich. 
Wynagradzajmy za odrzucanie dobroci i Miłości Boga.
Przybliżajmy się każdego dnia do tego Źródła, z którego płyną zdroje Wody Żywej. 
Wołajmy za samarytańską kobietą - daj nam tej Wody! Bo ona daje życie wieczne.
Serce Jezusa, gorejące Ognisko Miłości,
Serce Jezusa, Źródło życia i świętości,
Serce Jezusa, przebłaganie za grzechy nasze - 
Zmiłuj się nad nami! Amen!
"ŚWIATEŁKO" - Joanna J.
Była noc
ciemny las
Bałem się...
Z domu wyszliśmy razem
ja i mój 
starszy Brat
Zgubiłem się 
w lesie
zostałem
sam
...........................................
Wołałem
płakałem
Ogarniał mni
coraz większy
lęk
Drżałem jak liść
...........................................
W oddali błysnęło
światełko
Malutkie
nieśmiało rozświetlało
zawiłość 
ścieżki
To mógł być
tylko On
........................................
Powoli
ostrożnie
ale z ufnością
zacząłem iść
w kierunku
Światła...