"Nie zna śmierci Pan żywota
chociaż przeszedł przez jej wrota.
Rozerwała grobu pęta
"ODWAGI, JA JESTEM! NIE BÓJCIE SIĘ!"
Życzę błogosławionych, radosnych Świąt Zmartwychwstania Pańskiego -
(Mt 28, 1-10) Po upływie szabatu, o świcie pierwszego dnia tygodnia, przyszła Maria Magdalena i druga Maria obejrzeć grób. A oto nastąpiło wielkie trzęsienie ziemi.
Albowiem Anioł Pański zstąpił z nieba, podszedł, odsunął kamień i usiadł na nim.
Postać jego jaśniała jak błyskawica, a szaty jego były białe jak śnieg. Ze strach przed nim zadrżeli strażnicy i stali się jakby martwi.
Anioł zaś przemówił do niewiast: "Wy się nie bójcie! Gdyż wiem, że szukacie Jezusa Ukrzyżowanego. Nie ma Go to, bo zmartwychwstał, jak zapowiedział.
Przyjdźcie, zobaczcie miejsce, gdzie leżał. A idźcie szybko i powiedzcie Jego uczniom: 'Powstał z martwych i oto udaje się przed wami do Galilei. Tam Go ujrzycie.'
Oto, co wam powiedziałem."
Pośpiesznie więc oddaliły się od grobu z bojaźnią i wielką radością, i pobiegły oznajmić to Jego uczniom.
A oto Jezus stanął przed nimi mówiąc: "Witajcie!"
One podeszły do Niego i objęły Go za nogi i oddały Mu pokłon.
A Jezus rzekł do nich: "Nie bójcie się! Idźcie i oznajmijcie moim braciom -
Ojciec Święty Jan Paweł II - Wielkanoc 1990, Watykan -
Orędzie Urbi et Orbi, fragmenty
"Jam zwyciężył świat!" (J 16, 33). Kamień grobowy u podnóża Golgoty odwalony.
Grób pusty... Nie masz Go tu... Wstał. Nie masz Go tu. Idźcie, powiedzcie Piotrowi
i uczniom. A przecież całą troską Marii, gdy szły przed świtem ku grobowi, było czy potrafią namaścić martwe Jego Ciało. Tego nade wszystko pragnęły ich serca miłujące - serca wierne aż po śmierć i aż poza granice śmierci.
Pragnęły znaleźć Ciało martwe, złożone w grobie. Wstał.
Nie masz Go tu... poprzedza was do Galilei.
Szymon Piotr i Jan przy grobie. Znajdują wszystko tak, jak mówiły niewiasty.
Jego samego nie znajdują. Czy zdolni byli już wówczas przypomnieć sobie te słowa:
"Jam zwyciężył świat"? Na świecie ucisk mieć będziecie, ale ufajcie... Jam zwyciężył świat...
Tak. Ostatnie dni były czasem strasznego ucisku. Doznali ucisku wobec pojmania w Ogrójcu, wobec wyroku krzyża, wobec śmierci na Kalwarii. Doznali straszliwego ucisku...
Czy wobec pustego grobu pomyśleli - On zwyciężył świat?
Świat. Ten świat, w którym człowiek żyje, ten świat, w którym człowiek panuje, zdaje się ostatecznie zwyciężać człowieka. Zwycięża człowieka przez śmierć.
(...) Kiedy zwycięża śmierć, objawia człowiekowi na nowo świat - ten świat, który wypiera Boga z serca człowieka.
(...) Człowieku naszych czasów! Człowieku, który żyjesz zanurzony w świecie wierząc,
że nad nim panujesz - gdy jesteś raczej jego ofiarą - Chrystus wyzwala cię z wszelkiego zniewolenia i posyła cię, abyś zdobył samego siebie, abyś zdobył miłość, która buduje i szuka dobra. Miłość wymagającą, która sprawi, że będziesz budował, a nie niszczył swoje jutro, własną rodzinę, swoje środowisko, całe społeczeństwo.
Człowieku naszego czasu! Tylko Zmartwychwstały Chrystus może w pełni zaspokoić twoje niezbywalne pragnienie wolności.
(...) Człowieku naszego czasu! Chrystus wyzwala cię z więzów egoizmu i wzywa, ażebyś bez zwłoki i z radością dzielił się z innymi i byś poświęcał się dla dobra bliźnich.
Odwiedziłem kraje Sahelu w Afryce i widziałem piasek, który zasypuje wioski i wysusza studnie, pali oczy, dzieci upodabnia do szkieletów, paraliżuje młode siły, niesie rozpacz, głód, chorobę i śmierć. Śmierć z głodu i pragnienia.
(...) Widziałem tam również, dzięki Bogu, wolontariuszy - poszczególne osoby, stowarzyszenia, instytucje, kapłanów, zakonników, ludzi świeckich różnych zawodów, którzy się angażują i poświęcają na rzecz dobra braci najbardziej doświadczonych i samotnych.
Dziękuję im w imię Ukrzyżowanego i Zmartwychwstałego Chrystusa.
Człowieku naszych czasów! Chrystus cię wyzwala, ponieważ cię kocha - ponieważ wydał za ciebie siebie samego, ponieważ dla ciebie i dla wszystkich odniósł zwycięstwo.
Chrystus oddał świat i ciebie Bogu i przywrócił Boga tobie oraz światu! Na zawsze!
Eligiusz Dymowski OFM - "ZAPISKI O WSCHODZIE SŁOŃCA"
Zanim się we mnie
jasnością staniesz
niech zadrży serce
przy pustym grobie
i wierząc
nisko pokłonię głowę
Karol Wojtyła - "PIEŚŃ O BOGU UKRYTYM" 1944 -
Wybrzeża pełne ciszy, fragment
Zabierz mnie, Mistrzu, do Efrem, i pozwól tam z sobą pozostać,
gdzie ciszy dalekie wybrzeża opadają na skrzydłach ptaków,
jak zieleń, jak fala bujna nie zmącona dotknięciem wiosła,
jak koło szerokie na wodzie nie zmącone cieniem przestrachu.
Dzięki, żeś miejsce duszy tak daleko odsunął od zgiełku
i w nim przebywasz przyjaźnie otoczony dziwnym bóstwem,
Niezmierny, ledwo celkę zajmujesz maleńką,
kochasz miejsca bezludne i puste.
Bo jesteś samą Ciszą, wielkim Milczeniem,
uwolnij mnie już od głosu,
a przejmij tylko dreszczem Twojego Istnienia,
















Brak komentarzy:
Prześlij komentarz